Płatki są z fizeliny, (a nie jak większość w formie żelka) jak maseczki w płacie. Uważam to wręcz za lepszą opcję, ponieważ można hasać w nich po chałupie i zająć się czymś innym a one i tak nie zjadą (w przeciwieństwie do tych żelowych) Produkt jest bardzo dobrze nasączony. Efekt jaki nimi uzyskujemy jest łudząco podobny do żelkowych odpowiedników, zmarchy wyprasowane:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz