Czy zauważyłam jakieś fenomenalne rozświetlenie? Nie sądze. Jakiś tam blask bierze się z nawilżenia. Maska ma konsystencję dość bogatą, ponieważ faktycznie jest ona żelowa. Nie spotkałam się z taką wcześniej. Ale miałam wrażenie, że stworzyła taką okluzję a rano nie było już po tym nawilżeniu śladu...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz