Pierwszy duży plus to atomizer. Rozpyla produkt w formie delikatnej, drobnej mgiełki (nie „strzela” strumieniem prosto w twarz). Hydrol.at przygotowuje skórę na kolejne etapy pielęgnacji. Opakowanie jest poręczne i estetyczne. Zapach jest bardzo delikatny, świeży i naturalny, piękny aczkolwiek niealoesowy. Solidny, naturalny produkt w bardzo dobrej cenie. Jeśli szukasz czegoś, co przywróci Twojej cerze komfort i pH po myciu, a przy okazji nie zapcha i nie podrażni – ten hydrolat to pewniak.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz